czwartek, 7 kwietnia 2011

Chleb na zakwasie z mąk bezglutenu - przepis i zdjęcia

CHLEB BEZGLUTENOWY
Ze względu na wyzwanie jakie stanowiło zrobienie chleba bezglutenowego na zakwasie musiałam się tego podjąć. Taki chleb może być jedzony przez osoby nie mogące: glutenu, drożdży, jajek i mleka. Generalnie posiada jedynie mąki (różnego rodzaju), wodę, trochę soli i cukru, oleju i siemienia lnianego.  W Warszawie można obecnie kupić właściwie wszystkie rodzaje mąk bezglutenowych łącznie ze specjalnymi mieszankami chlebowymi.  Oczywiście najlepiej jest kupować ziarno i mielić… Niestety nie każdy ma w domu młynek do kawy, który można poświęcić na mielenie ziarna. Ja staram się kupować polskie produkty, więc zapewniam, że w każdym lepiej wyposażonym osiedlowym markecie spokojnie znajdziecie mąkę kukurydzianą, ziemniaczaną i gryczaną do własnego wypieku chleba bez glutenu.
 
Chleb bezglutenowy



Przepisy, które są w Internecie bardzo się od siebie różnią i podają bardzo różne proporcje, ponadto czasem proporcje są wagowe a czasem objętościowe. Metodą prób i błędów (ogromne podziękowania dla osób, które zgodziły się wypróbować mój chleb!) wypracowałam przepis, który się u mnie sprawdza. Pamiętać należy, że jeśli pieczemy w domu, w którym są produkty z glutenem to chlebek prawdopodobnie będzie zawierał śladowe ilości glutenu. Jedynie otoczenie zupełnie pozbawione innych mąk pozwoli nam piec chleb w pełni bezglutenowy.
Poniżej podaje mój przepis:
Zakwas bezglutenowy:

Zakwas - mąka ryżowa i gryczana
Robimy właściwie tak jak zwykły – na początek dajemy równą wagowo ilość maki i wody, mieszamy i zostawiamy żeby sobie przetrawił; jedyny dodatek to coś do zakwaszenia – ja dodałam łyżeczkę soku z cytryny na 50 gram mąki (zgodnie z przepisem na stronie www.bajaderki.pl ) co sprawdziło się dla mąki gryczanej, kukurydzianej i ryżowej.  Każdego dnia  mieszałam i dodawałam równe ilości wody i mąki. Kiedy zaczęły bąbelkowa znaczyło że zakwas gotowy.
Chleb
Moje proporcje (wagowe) to: 1 część zakwasu na 3 części mąki +woda i dodatki. Np. 300 gram zakwasu – 900 gram mąki – 3 łyżki siemienia (można dać więcej lub mniej)  – 3 łyżki oleju – 3 łyżeczki soli – 2 łyżeczki cukru.
Jaką mąkę użyć? Gryczaną, ryżową, kukurydzianą, można dodać ziemniaczaną, z szarłatu, quinoa...
Przygotowanie:
Zmielić siemię (np. blenderem) i zalać gorącą wodą (3 łyżki siemienia-1 szklanka wody). Zostawić, żeby ostygło do temperatury pokojowej.
Wykonanie: 
Mieszam mąki, olej, cukier i sól i dolewam wody gazowej tyle, aby uzyskać odpowiednią konsystencję. Odpowiednia konsystencja może być różnie opisywana np. konsystencja ciasta na proszku, trochę bardziej płynne od ciastoliny (play-doh). Wlewam do foremki i zostawiam w cieple żeby rosło ok. 6-7 godzin. Wstawiam do piekarnika na 230 0C, po 15 minutach zmniejszam temperaturę do 180 0C i dopiekam ok. 40 minut. Chlebek wychodzi bardzo wilgotny, dobrze go wyjąć z foremki i dać mu odparować, jak żytni.
Smacznego!

2 komentarze:

  1. a jak smakuje chlebek?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ano chlebek smakuje jak to bezglutenowe - czuć tą mąkę, której było najwięcej. Dla osób przyzwyczajonych i tęskniących za chlebem pszennym będzie trudny do przełknięcia ale wiem, że osoby przywyczajone do diety bezglutenowej chwaliły sobie ten wypiek jako prawdziwie chlebowy. Mi się wydaje, że najbardziej zbliżony do ogólnego pojęcia smaku chlebowego będzie wypiek z przewagą mąki kukurydzianej - ale to moja osobista opinia :) Swoją drogą proponuję upiec i się przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń