czwartek, 15 września 2011

Ciasteczka z mąki kukurydzianej


Będąc szczęśliwą posiadaczką ekologicznej mąki kukurydzianej postanowiłam użyć jej w celach ciekawszych niż po prostu panierka, zagęszczanie i te pe. Szukając przepisów natrafiłam na tortille - super, ale najlepiej jednak mieć maszynę do spłaszczania, ręcznie powstają grube i niezbyt smaczne placki. Szukając dalej natrafiłam na ciasteczka kukurydziane. Trochę nie wierzyłam w skuteczność tego przepisu, ale wierzcie mi to działa! Przepis pochodzi z forum celiakia.pl i jedyną modyfikacją jest dodanie jajka. Nie wiem czy to wiele zmienia, ale wszystkie ciastka kruche robi się z jajem. Ciastka są bez glutenu (o ile w kuchni nie używa się glutenu, jeśli znajdują się gdzieś mąki glutenowe istnieje możliwość zanieczyszczenia!), dają mnóstwo możliwości eksperymentowania z dodatkami i dobrze się przechowują.

Składniki:
2,5 szklanki mąki
1 kostka margaryny
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy.
ja do tego daję 2 surowe żółtka
Pół szklanki mąki można zastąpić wiórkami kokosowymi.
Wykonanie:
Zagnieść ciasto ze wszystkich składników - kolejność naprawdę nie jest istotna - i uformować wałek o średnicy 5 cm. Umieścić w zamrażarce na 1-2 godziny. Wyjąć, kroić w plastry grubości 0,5 cm i piec w 200 st aż spód zacznie leciutko brązowieć.

Tak wygląda przepis podstawowy i faktycznie daje to pełnowartościowe kruche ciasteczka dobre dla maluszka i takiego nieco większego domownika. Kiedy pierwszy raz robilam te ciastka temperatura w moim mieszkaniu była zabójcza, masło od razu się topiło, masa była wilgotna i musiałam podsypywać mąki, a żółtko prawie się ścięło. Ale ciasteczka wyszły i zamieszczam poniżej zdjęcia.
Ciasteczka - widać, że po upieczeniu mocno kruche.

Z tej ilości wychodzą dwie blaszki ciastek. Zaraz po upieczeniu rozpadają się niemiłosiernie, ale jak wystygną tężeją. W zamkniętym pojemniku spokojnie wytrzymają tydzień - chyba, że ktoś je pochłonie wcześniej.
Druga próba potwierdziła, że wałek ciasta w lodówce porządnie stężeje i wyjdą równe, ładne ciastka. Być może następnym razem spróbuję wałkować i wycinać foremkami?
Blacha do pieczenia wyłożona paierem i ciastka gotowe do pieczenia.
Jaśniejsze - z cynamonem, ciemniejsze - z kakao.
Ciastka po upieczeniu - z kakao i te jaśniejsze z cynamonem.

Moje uwagi:
zamrażalnik - możesz wstawić do zamrażalnika, ale nie zapomnij o cieście, bo ci się zamrozi a przy rozmrażaniu rozleje i nici z ciastek. W lodówce na 1-2 godziny to za mało, bo ciasto musi być zwarte przy krojeniu - inaczej nie wyjdą ładne, okrągłe ciasteczka. Można ciasto schować do lodówki na całą noc albo 24 godziny (jak zapomnisz to i na dłużej, poki masło nie zjełczeje)
margaryna - oczywiście można użyć masła, będą miały pyszny maślany zapach
dodatki - jak dodajesz wiórki to pół szklanki, jak będzie mniej to nie będzie czuć; można dodać brązowy cukier, cynamon, zetrzeć trochę skórki cytrynowej; można dodać trochę kakao, drobno posiekane orzechy albo migdały.... Jak to ciastka kruche, dają nam mnóstwo możliwości.
mąka kukurydziana - jako że nie ma glutenu nadaje kruchość - można ją dodawać do wszelkich kruchych wypieków, zamiast części maki pszennej.

Smacznego!

Jeśli chcecie przeczytać coś więcej o glutenie zapraszam na stronę www.jarmark-smaku.pl gdzie w zakładce "ciekawe informacje" znajdziecie artykuł na ten właśnie temat.

2 komentarze:

  1. Ile mniej więcej wynosi czas pieczenia ciasteczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 20 minut ale radzę obserwować podczas pierwszego pieczenia bo dużo zależy od piekarnika. Powodzenia :)

      Usuń