poniedziałek, 10 października 2011

Domowy hummus z cieciorki

Cieciorka, czyli ciecierzyca, czyli groch włoski to delikatne ziarna, które zawierają mnóstwo składników odżywczych i dobrego białka . Można dodać zamiast mięsa do sosu, zrobić z nich kotlety (falafel) albo pyszny dip/pastę do chleba czyli hummus! W wikipedii wyczytałam, że hummus z chlebem dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów. Oczywiście, można kupić gotowy hummus, można użyć cieciorki z puszki, ale… to nigdy nie będzie to samo co własnoręcznie zrobiony, zdrowy, bez konserwantów i z własną kompozycją przypraw. Takie jest moje zdanie i go nie cofnę!

Podaję przepis na hummus, z tym zastrzeżeniem, że tak naprawdę przepisów jest mnóstwo, proporcje są różne, zależnie od regionu z którego akurat pochodzi. Libańczycy twierdzą że ich wersja jest jedyna prawdziwa, Izraelczycy mówią to samo a my… robimy hummus jak nam się podoba.

200 gram suchych ziaren ciecierzycy – niecała szklanka – to porządna miska hummusu.

Namoczyć ziarna – na całą noc albo cały dzień. Najpierw przepłukać, zalać wodą (przynajmniej 2 części wody na 1 część ziaren)  i niech stoi. Najlepiej wodę podczas namaczania wymienić raz czy dwa na świeżą. Potem wylać tą, w której się namaczało, zalać świeżą i gotować. Żeby ułatwić sobie i współbiesiadnikom życie można dodać liść laurowy lub ziarna kminku. Niektórzy mówią, żeby na początku, kiedy tylko cieciorka się porządnie zagotuje, wodą z szumowinami wylać, a potem gotować na wolnym ogniu i wodę z gotowania użyć do hummusu ponieważ zawiera wiele składników odżywczych. Na pewno należy zdejmować szum z wierzchu.
Cieciorka gotuje się ok. godziny lub więcej. Musi być tak miękka, żeby dawała się bez problemu rozcierać między palcami.
Ciecierzycę dać do miski, dodać pastę tahini (którą też można wykonać samemu, ale o tym później) jasną albo ciemną w proporcji 1 szklanka suchej ciecierzycy: 0,5 szklanki pasty tahini. Można dodać też mniej lub więcej… Ja jestem za mniej, więc można na początku parę łyżek, a jeśli będzie potrzeba – dorzucić. Do tego sok z cytryny – do smaku! Wyciśnięty czosnek – do smaku! Można w ogóle nie dodawać. Sól, kmin rzymski (tzw. mumin), pieprz i przyprawy do smaku I blenderować do uzyskania jednolitej masy. Jeśli jest za gęsta – dolać ciepłej wody, albo wody z gotowania cieciorki, albo ulubionej oliwy.
Na wierzchu jasna pasta tahini - jak ktoś bardzo nie lubi,
 albo nie może jeść sezamu - zastąpić oliwą
Tradycyjny sposób podawania to na głębokim talerzu, równo rozsmarować hummus, po środku zrobić lekkie wgłębienie, nalać oliwy i przyozdobić paroma, zachowanymi po gotowaniu, ziarnami ciecierzycy. Jeść z ciepłym chlebem pita. Doskonale komponuje się z własnej roboty pełnoziarnistym pieczywem na zakwasie… W lodówce spokojnie może stać tydzień i być systematycznie wykorzystywane do kanapek, podjadania, zapiekanek i te pe.
Domowy razowiec, hummus, awokado, pomidor i odrobina sałatki - pyszne!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz