piątek, 23 marca 2012

Fasolka mung

Fasolka mung pomimo swej nazwy należy do bobowatych, ale jak inne fasole jest baaaaaardzo zdrowa. Po pierwsze jest źródłem łatwoprzyswajalnego białka, oprócz tego zawiera mnóstwo witaminy B9 zwanej kwasem foliowym - wspomaga nasz układ nerwowy. Dodatkowo zaopatrzy nas w inne witaminy z grupy B oraz rozpuszczalne w tłuszczach A,D,E,K. Ma też tą zaletę, że jest bardzo delikatna w smaku i do strawienia. Nadaje się do sosu, do sałatki, jako dodatek do chleba (pasta, pasztet) lub danie główne (kotlety). Wikipedia mówi nawet, że w Honk Kongu z fasolki mung robią lody :)
Ja jednak, jako zwolenniczka kuchni tradycyjnej proponuję sos do ryżu w stylu dal (albo dahl albo daal). Nadal nie do końca wiem o co chodzi, ale po przejrzeniu paru stron w internecie pojawił się plan działania, a poniżej efekty:

Przygotowałam fasolkę (przemyłam, namaczyłam parę godzin, przepłukałam i gotowałam z liściem laurowym). Fasolka jest naprawdę delikatna i dość szybko się gotuje. Obok efekty - prawie się rozpada.










Na patelni rozgrzałam olej (prawidłowo byłoby ghee) i wrzuciłam przyprawy - lekko utłuczoną gorczycę i kmin, sproszkowaną kurkumę... potem czosnek i cebulę. Wszystko razem pachnie oszałamiająco, rozgrzewało samym zapachem. Jak cebulka się podsmażyła wrzuciłam fasolkę i pomidory. Jak mówiłam, jestem tradycjonalistką. Osoby bardziej zorientowane dorzuciłyby mleczko kokosowe, paprykę, imbir że o asafetydzie nie wspomnę...



Gotowałam wszystko razem chwilę, i zaraz podawałam oszołomionej zapachem rodzinie jako danie indyjskie. Podstawowa komórka społeczna w naszym wykonaniu mieści na razie 2 osoby - mnie i męża i wszyscy byli zachwyceni :D


Ta wersja z namaczaniem i gotowaniem fasolki jest tradycyjna, oczywiście można osiągnąć podobny efekt używając fasolki z puszki albo sypiąc przepłukaną czerwoną soczewicę i dolewając wywaru - gotowanie zajmie nam jakieś 20-30 minut.

Spis składników na nieduży garnuszek:
100 g suchej fasolki mung (oczywiście eko :))
1-2 cebule
pare ząbków czosnku
ok. 500 ml przecieru pomidorowego
po płaskiej łyżeczce gorczycy i kminu, szczypta kurkumy,liść laurowy,sól, pieprz/papryka do smaku

Czas:
Moczenie fasoli- 8-10 godzin, gotowanie fasoli - 20 minut, w tym czasie obranie i usmażenie cebuli i przypraw, gotowanie sosu: chwilkę.

Smacznego i powodzenia z daniami z fasoli - naprawdę warto spróbować!

5 komentarzy:

  1. Witam,uwielbiam fasolę mung, wczoraj ją gotowałam z przepisu ksiażki ajuwerdyjskiej , dodałam tylko dodatkowo paprykę i zamiast asafetydy niestety czosnek i cebulę,fasolę moczyłam jakieś 3 godziny.Pozdrawiam,będe tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie była pyszna - w sumie jest dość lekka, nie trzeba długo moczyć:) Dzięki za komentarz i zapraszam do zaglądania :)

      Usuń
  2. A czy gorczycę i kmin można by zastąpić innymi przyprawami ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Generalnie można...tylko kmin jest bardzo charakterystyczny, bez niego to będzie trochę inne danie co nie znaczy, że gorsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym dodała swoje pomidory bez skorki z ogródka i dodała glon kommbu a pod koniec wyciągnela ,ponieważ bez tego jest cieżko strawna :(

    OdpowiedzUsuń